Francuskie uliczki, chociaż nieprzyjazne nadal mnie zachwycają

Kolejny raz chciałem zacząć od „kiedyś”. Ktoś powiedział mi : „nie wracaj do przeszłości…tego już nie ma… po co wracasz to tego….opowiadasz kolejny raz to samo….już to słyszałam….” Tak. Mam w głowie swoją przeszłość. Czy to normalne, żyć przeszłością? Tym bardziej taką jak moja….banalną, złą.
I teraz powinno paść pytanie : „Dlaczego nieprzyjazne ?”. Tak naprawdę jestem po raz pierwszy na francuskiej zimi. Jeżdżę ulicami tzw „francuskich landów”. Poznaje bardzo przyziemne przepisy drogowe. Tak nieprzychylne pojazdowi, którym się poruszam. Kilka mandatów (6 ). „Szerzej otwiera moje oczy” na znaki, ograniczenia na drogach. 
Okolice Marsylii
Okolice Marsylii

"...Gdy doszedłem na kraj Świata, zabrakło horyzontu...."

Jesienna Francja 2025
Jesienna Francja 2025
Jesienna Francja 2025